Logo

Logo
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wakacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wakacje. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 sierpnia 2012

W związku z...

W związku z wakacjami...
Tak jak ostatnio pisałam, zdobywam inspiracje i pomysły do działania. Nowe teksty powstają
i póki co,
z ręką na sercu mogę przyrzec, nie ma zastoju w tej kwestii. Jednakże w związku z tym, że wielu
z Was jest na wyjazdach bądź spędza wakacje na inne ciekawe sposoby, zawieszam publikacje wszystkich moich dzieł. 

Nie martwcie się, Kochani. 
Publikowanie rozdziałów zostanie wznowione z końcem okresu wakacyjnego. W woli ścisłości, ponieważ zakończenie wakacji można wyznaczać na co najmniej dwa sposoby, informuję,
że wznowienie nastąpi w październiku. 

NIE ZAWIESZAM DZIAŁALNOŚCI NA STAŁE !!! 
Owszem, nie będę publikować nowych rozdziałów ŻADNEGO z moich autorskich opowiadań
na chomiku przez czas wskazany powyżej. Nie zmienia to faktu, że piszę, kocham pisać
i nie przestanę tego robić ;) 
Z perspektywy dnia dzisiejszego mogę przedstawić wstępne plany dotyczące utworów. 
W tym czasie zamierzam zakończyć CAŁOŚĆ "Eserbert - Alamatar"
oraz "R.I.A.X - Wojowniczy czasów ostatecznych". 
Ponad to chciałabym dobrnąć z "Neferet" przynajmniej do połowy akcji, którą zaplanowałam (hipotetycznie) zawrzeć w opowiadaniu. 
Nie jestem w stanie określić czy plany powiodą się i w październiku będę mogła obwieścić spełnienie powyższych założeń. Jednak postaram się to zrobić. 

Dodatkowo - jeśli czas i wena na to pozwoli - mam zamiar wdrążyć w życie oraz przelać na papier nowy pomysł autorski :) 
Póki co pozwolę sobie nie zdradzać na ten temat większych szczegółów, ponieważ chciałabym zakończyć niektóre pozycje przed otwieraniem kolejnych. 
Wzięłam sobie do serca słowa jednej z moich czytelniczek: 
"Dobry autor skupiać powinien się przede wszystkim na jednym dziele, bo ilość pisanych książek nie stanowi o jakości i wydajność tego autora". 

Co prawda obecnie rozdzielam swoją uwagę pomiędzy trzy książki,
jednak chcąc być dobrym autorem, nie będę rozpoczynać czegoś, z czym mogłabym mieć problem. 
Nie dlatego, że zabrakłoby weny, lecz z powodu zbytniego natłoku obowiązków. Nie chciałabym doprowadzić do nieuzasadnionego trzymana Was, moi kochani czytelnicy, w niepewności czy zbyt długim oczekiwaniu na kolejne fragmenty. 

Pozdrawiam i proszę - trzymajcie kciuki za wypełnienie postanowień ;) 

piątek, 27 lipca 2012

Inspiracja

Wakacje, wakacje, wakacje i... szkolenie ;) 

Niestety nie każdy ma wakacje i może odpoczywać. Obecnie sama jestem w takiej sytuacji, lecz kompletnie
się tym nie przejmuję. Wykorzystuję każdą chwilę czy sposobność, aby zdobyć nowe inspiracje... 
Dlaczego akurat podczas szkolenia - ktoś mógłby zapytać? 
Cóż, odpowiedziałabym prosto. Dla mnie największą inspirację stanowi świat otaczający mnie z każdej strony. Im więcej dociera do mnie bodźców, tym więcej otrzymuję impulsów pobudzających do działania. 

Skomplikowane? Z pewnością nie... ;)
Większość moich opowiadań oparta jest właśnie na takich malutkich iskiereczkach. Jedna wypowiedź w trakcie rozmowy, drobna sytuacja zaobserwowana gdzieś na przystanku czy nawet rysunek mojej dwuletniej siostry. 
To tylko drobne przykłady popierające słowa i przemyślenia własne na ten temat. 

Nie ma rzeczy niegodnej zainteresowania. Przeciwnie. Każda z nich zdolna jest do rozpalenia potężnego ogniska, z którego, niczym feniks z popiołów, rodzą się moje powieści. 
Nie ukrywam, a oszukiwać nie będę. Nie każdy posiada zdolność wyobrażenia sobie czegoś i kreowania. Jednak mimo wszystko - i na przekór innym - może spróbować. To nic nie kosztuje ;) 

Mam nadzieję, że choć po części udzieliłam odpowiedzi na pytanie, które zadają mi czytelnicy. 
Moja wena oraz inspiracje czerpią swe źródło z sytuacji życia codziennego, a poprzez rozbudowaną wyobraźnię wybuchają "pożarem pomysłów" :) 

Nie poddawajcie się, ale pozwólcie iskierce wybuchnąć i rozprzestrzenić się :)